Rocznice, ach rocznice

Rocznice, ach rocznice

Kolejna, godna podziwu rocznica ślubu w rodzinie! Szafirowe Gody przypadły w grudniu Teresce i Zbyszkowi. Gratulacje!!! Tytuł wiersza podpowiada, w jakich kręgach zawodowych się obracali przez zdecydowaną część swojego życia.

Podczas Świąt opowiadali ciekawe historie, zabawne sytuacje i ugościli nas pysznościami, co niemiara. Poruszaliśmy tematy bardzo poważne, ale na wesoło i z dystansem. Łącznie z tym, na którym cmentarzu chcielibyśmy być pochowani. Stwierdziliśmy jedno – znamy się tak dobrze, że umiemy rozmawiać na takie tematy. A że troszkę było to podlane procentami. No cóż! Życie!

Zatem, jak to było w ich przypadku? Ano tak:

Kolejowym Szlakiem Miłości

Jak to było? Po kolei.
Jak wieść niesie na kolei.
Przed studiami, a konkretnie,
Jakimś kursie w porze letniej.

To Zbysiowi w oko wpadła,
Po czym serce jemu skradła.
Jak na imię masz kochana?
Będę stał tu aż do rana.
 
Tak to wszystko się zaczęło,
A jak prędko to minęło!
Razem, w trudzie i miłości.
Dom ich zawsze pełen gości.
 
A w młodości poszaleli,
Pół Europy oblecieli.
Kolej była tam atrakcją,
Mieli zgrany tabor z trakcją.
 
Stuk puk stuk puk jednym torem.
Posłużyli córkom wzorem.
Jak szanować, jak pomagać,
I jak kochać, i jak dawać.
 
Dumnie Tesia córki chwali,
Bo ze Zbysiem mnóstwo dali.
By podwójny duet M,
Szedł przez życie pełnym tchem.
 
Zbysiu w kuchni rządzi z mocą,
Tesia w kompie późną nocą,
Wnioski, pliki wciąż wertuje.
Jest bezbłędna – on to czuje!
 
I dlatego z ikrą jedzie,
W puszczy, w pocie na rowerze.
A Tereska wówczas sama,
Wyprostuje swe kolana.
 
I tym kolejowym składem,
Przez 45 lat razem.
Radość, smutek to czasami,
Lecz wspólnymi pociągami.
 
Tutaj wszyscy, jak stoimy,
Zdrowia, szczęścia Wam życzymy!
Jedźcie dalej wspólnym torem,
Z werwą, siłą i z humorem!

Add Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *