Nudności, zgaga i obrzęki
#11
Ja z kolei zupełnie na odwrót - nie miałam żadnej opuchlizny, dopiero po porodzie miałam takie stopy balony że nie wierzyłam że co¶ takiego jest możliwe, ze szpitala wyszłam w kapciach na czubkach palców, piętami szorowałam o ziemię, nic innego mi na nogi nie wchodziło Smilie_frech_065
Za to mdło¶ci, o tym bym ksi±żkę mogła napisać. Smilie_frech_065 Od 7 do 17 tygodnia męczyły mnie dzień i noc, bez chwili przerwy, a na dodatek ani razu nie wymiotowałam co chyba jest jeszcze gorsze bo miałam ochotę wisieć na kibelku non stop a efektów nie było. Do tego miałam koszmarny jadłowstręt i piciowstręt - cokolwiek co miało szansę przedosstać się do żoł±dka okropnie mnie obrzydzało więc jadłam mało co, jedynie chleb z serkiem do smarowania albo topionym wchodził w grę, w póĽniejszym etapie kwa¶ne czyli ogórkowa, żurek, kapu¶niak. Obrzydzała mnie nawet czysta woda, wszystko podchodziło mi do gardła, przez to miała bakterie w moczu bo nerki nie miały co filtrować, bałam się że wyl±duję w szpitalu ale powoli przechodziło zaczynaj±c od kwa¶nego. Do tego wszystkiego miałam koszmarn± zgagę,więc tak na prawdę pierwsze 2 miesi±ce leżałam bez życia w domu , nie wychodziłam bo wszędzie było widoczne to obrzydliwe jedzenie a tego nie mogłam znie¶ć. Zazdroszczę kobietom które mog± się cieszyć pocz±tkami ci±ży, ja nie miałam kiedy Smilie_frech_065
Odnajdę każdy ślad i cień na murze
Przeszukam każdy dom piwnicę strych
Zajrzę pod każdy most przeczekam burzę
I choćby za sto lat odnajdę CięExclamation

[Obrazek: rolodf9h8vt2wbn3.png]
  [Obrazek: dvNpp1.png]
Odpowiedz

#12
Ja obrzęków nie miałam. Wprawdzie obr±czkę zdjęłam, bo bałam się, że jednak spuchnę. Ale mogłam j± założyć do samego porodu.
Z innych dolegliwo¶ci, to w pierwszym trymestrze miałam lekk± niechęć do jedzenia, a póĽniej, pierwszy raz w życiu, poczułam co to zgaga.
Odpowiedz

#13
Od jakiegoś czasu męczy mnie zgaga, ulgę przynosi Cola i banany, prawie się z nimi nie rozstaję Smilie_happy_281
[Obrazek: 201508011670.png]

[Obrazek: 5879180f5f913.png]




Odpowiedz

#14
A w ciąży można pić colę?
Można spędzić z kimś 10 lat, ale dopiero podczas rozstania okazuje się kim ta osoba naprawdę jest...


Odpowiedz

#15
W rozsądnej ilości nie zaszkodzi Smilie_happy_275 wiadomo, że jest niezdrowa, bo ma mnóstwo cukru i chemii, ale przynosi mi ulgę, więc piję po łyku co jakiś czas. Gorzej, jakbym ją piła codziennie i litrami.
[Obrazek: 201508011670.png]

[Obrazek: 5879180f5f913.png]




Odpowiedz

#16
Ja przed ciążą byłam od coli uzależniona, w ciąży nic nie piłam z takich napoi dla zdrowia i się odzwyczilam i w ogóle teraz nie pije
[Obrazek: 2010-09-04-009-001.jpg]
[Obrazek: 3jvzj44jngjgzn5v.png]
Odpowiedz

#17
(20-01-2015, 09:30 PM)Madzieńka napisał(a): W rozsądnej ilości nie zaszkodzi Smilie_happy_275 wiadomo, że jest niezdrowa, bo ma mnóstwo cukru i chemii, ale przynosi mi ulgę, więc piję po łyku co jakiś czas. Gorzej, jakbym ją piła codziennie i litrami.

Lekarzem nie jestem ale brzmi rozsądnie Smilie_happy_275
[Obrazek: gp0r3ew1y363va5l.png]

[Obrazek: xx4wegz2i7958yyd.png]
Odpowiedz

#18
Mdłości, nudności ani zgagi nie miałam.
Czasami dopadają mnie skurcze łydek, więc łykam magnez. W ostatnim czasie cierpię na puchnięcie palców u rąk i nóg. Czasem mam wrażenie, że zamiast palców mam serdelki. Całe szczęście pomagają zimne okłady. Bolą mnie także stawy u palców u rąk (jak je zginam).
[Obrazek: klz9vcqgnuxxg6og.png]
[Obrazek: dev141prs__.png]
[Obrazek: 961lp07wsmczz546.png]
[Obrazek: il5hb2010nnycsc8.png]
[Obrazek: 39f8xzdvufe0ql2d.png]


ogromniaste buziaki dla Ciebie


Odpowiedz

#19
Mnie w obecnej ciąży przez pierwszy trymestr męczyły potworne mdłości, a dodatkowo miałam wstręt do mięsa, nie mogłam jeść, wąchać, ani patrzeć na nie...
[Obrazek: 201508011670.png]

[Obrazek: 5879180f5f913.png]




Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


Forum software by © MyBB Theme © iAndrew 2016