Widać światełko w tunelu

Widać światełko w tunelu

Jak dobrze, że go już nie ma!

Są książki dobre, znakomite i takie, które na zawsze zostają w pamięci. Dawno żadna biografia nie zrobiła na mnie takiego wrażenia jak życiorys Kuby Błaszczykowskiego. Ale to było już kilka lat temu, a zaczynając lekturę „Zbyt wiele i nigdy dość” nie sądziłam, że po każdym rozdziale będę się coraz szerzej otwierać buzię ze zdziwienia.

Będąc w połowie książki, podano informację, że dotychczasowy prezydent USA przegrał wybory. O kim czytałam? Właśnie o nim!

Jego prezydentura do lotnych nie należała. Każdy myślący człowiek z politowaniem słuchał zadufanego egocentryka, który w swoim życiu do niczego nie doszedł sam, a kłamstwa i intrygi są dla niego chlebem powszednim. Pinokio jak jeden z wielu!

Nie będę Was przekonywać – po prostu zacytuję fragmenty książki, napisanej przez bratanicę Pana Fake News – Mary L. Trump, doświadczoną psycholożkę kliniczną.

Sami oceńcie, z kim świat miał do czynienia przez ostatnie 4 lata. Podtrzymuję tytułową frazę:

JAK DOBRZE, ŻE GO JUŻ NIE MA! 

1

„Aby zrozumieć, co doprowadziło Donalda do tego miejsca, musimy zacząć od mojego dziadka i jego potrzeby uznania. To właśnie ta potrzeba stała się przyczyną, dla której Donald nabrał nieuzasadnionej wiary w swoją wielkość i wyjątkowość skrywającej w istocie patologiczne słabości i kompleksy.

Dorastając, Donald początkowo był zmuszony stać się własnym cheerleaderem, by przekonać swego ojca, że jest lepszym i pewniejszym synem niż Freddy … W końcu zaczął wtapiać się w tę przerysowaną autoreklamę, choć paradoksalnie w głębi duszy podejrzewał, że nikt mu nie wierzy.”

2

„Po 10 chudych latach, podczas których Donald musiał przełykać gorycz kolejnych porażek i bankructw, firmując swoją twarzą serię nieudanych produktów – od steków po wódkę – dostał jeszcze jedną szansę od producenta telewizyjnego Marka Burnetta. W programie telewizyjnym The Apprentice wykorzystano wizerunek Donalda jako zuchwałego biznesmena i człowieka sukcesu, czyli mit stworzony przed 50 laty przez mojego dziadka. Mit ten, wbrew wszelkiemu prawdopodobieństwu i niezliczonym dowodom przeczącym jego prawdziwości, przetrwał w niemal niezmienionej postaci do nowego tysiąclecia. Nim w 2015 roku Donald ogłosił, że wystartuje w wyborach prezydenckich jako kandydat z ramienia Partii Republikańskiej, znacząca część narodu amerykańskiego wierzyła w ten mit.”

3

„Wszyscy członkowie rodzeństwa Trumpów zostali w taki czy inny sposób okaleczeni przez mojego dziadka, który był socjopatą, i choroby mojej babki, zarówno te fizyczne, jak i psychiczne. Wuj Donald i mój ojciec Freddy wycierpieli najwięcej. By stworzyć kompletny obraz Donalda, jego psychopatologii oraz znaczenia dysfunkcyjnego zachowania, musimy poznać całą historię rodziny.”

Ja już poznałam!

Polecam i Wam! 🥰 

„Zbyt wiele i nigdy dość” to historia, którą przeczytasz jednym tchem!

ZACHĘCAM DO CZYTANIA! To dobry lek – pisałam o tym TU

A SKORO CZAS NA PREZENTY, TO MOŻE DOBRA KSIĄŻKA LUB E-BOOK?

Add Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *