Jadzia
Jadziu Jadziu co tak prędko
Czy ktoś z góry machnął ręką?
Z niebios głosik usłyszałaś?
Tam swój żywot już widziałaś?

Stanął zegar czasu nagle,
Nie zawieje wiatr już w żagle,
Ty wybrałaś kurs już wieczny,
My wierzymy, że najlepszy.

Serce pęka twej rodzinie,
Pamięć jednak nie przeminie.
Bedziesz z nami, my to wiemy,
Choć w twe oczy nie zerkniemy.

Tuż przed blokiem ta ławeczka,
Kwiaty, plotki, sąsiadeczka.
W cieniu siedzisz, wypoczywasz,
Losy bliskich tu przeżywasz.

Obiad, rybka i ziemniaczek,
Każdy z nas miał na to smaczek.
W czasopisma oczytana,
Uśmiechnięta, wygadana.

Dobrą rybkę usmażyłaś,
I jej smakiem obdarzyłaś.
Słyszysz Kostrzyn, Jadzia myślisz
Często sie nam Jadziu przysnisz.

W dobrym guscie bluzka modna,
Elegancka i wygodna.
Ty lubiłas te w kolorze,
Jak wypady te nad morze.

W Międzyzdrojach zjazd cioteczek,
Stół nasluchal sie ploteczek.
Ty kochałaś spacerować,
I baterie tam ładować.

Wiemy, że nas teraz widzisz,
Może się też troszke dziwisz.
Dla nas jest to bez znaczenia,
Nie mówimy do widzenia.

Kiedyś wszyscy sie spotkamy,
Pośmiejemy, pogadamy.
Na ławeczce w cieniu spocznij,
Zamknij oczy i odpocznij.
Udostępnij:

1 Comment

  • Janicki Bartosz Posted 2019-10-12 14:42

    Super wiersz.

Add Comment

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: